
Co 5. Polak zapytałby AI o radę przed zakupem używanego auta, 68 proc. sprawdziłoby jego historię
Dokładniejsze sprawdzenie samochodu przed zakupem dla wielu osób kończy się wycofaniem z transakcji. Wśród osób, które zrezygnowały z wybranego samochodu, 61 proc. zrobiło to z powodu nieprawdziwych informacji przekazywanych przez sprzedającego sprzedającego. Jak wynika z badania CARFAX, 46 proc. badanych za główne wyzwanie podczas poszukiwania auta z drugiej ręki uważa brak pełnych i rzetelnych informacji w ogłoszeniach. Jednocześnie 40 proc. uważa, że brak im przygotowania do takiej transakcji i nie wiedzą, na co należy zwrócić uwagę.
Co 4. Polak zetknął się z próbą oszustwa podczas zakupu używanego auta – osobiście lub wśród swoich znajomych i członków rodziny – wynika z najnowszego reprezentatywnego badania przeprowadzonego na zlecenie CARFAX, firmy dostarczającej raporty o historii aut używanych z wiarygodnych i certyfikowanych źródeł. Ponad połowa (57 proc.) badanych, przyznaje, że zdarzyło im się zrezygnować z zakupu samochodu z drugiej ręki po jego dokładniejszym sprawdzeniu. Z tej grupy aż 61 proc. zdecydowało się wycofać z transakcji po odkryciu, że osoba sprzedająca podała im fałszywe informacje na temat pojazdu. W 28 proc. przypadków powodem był brak dokumentacji potwierdzającej historię auta.
– Najciekawszym wnioskiem z badania jest to, że problemem nie jest nadmierna ostrożność kupujących, lecz raczej niedostateczna liczba informacji dostępnych przed zakupem. Ponad połowa osób, które dokładniej sprawdziły samochód, zrezygnowała z transakcji, najczęściej dlatego, że rzeczywisty stan pojazdu nie odpowiadał zapewnieniom sprzedającego. To pokazuje, jak dużą wartość mają dziś wiarygodne dane o historii pojazdu – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska.
Co 5. badany radzi się AI przy zakupie używanego auta
Aż 40 proc. badanych przyznaje, że brak im przygotowania do zakupu używanego samochodu – nie wiedzą, na jakie kwestie należy zwrócić uwagę i potrzebują eksperckiego wsparcia. Przed dokonaniem tego typu transakcji 73 proc. respondentów zwróciłoby się po radę do kogoś z rodziny lub znajomych, kto lepiej orientuje się w tematyce motoryzacji. Niewiele mniej – 68 proc. – zaczęłoby od sprawdzenia historii pojazdu. Blisko co 3. badany poszukałby w Internecie informacji o doświadczeniach innych osób z daną marką i modelem auta. Narzędzia AI jak na razie nie cieszą się powszechnym zaufaniem w tego typu przypadkach – po poradę zwróciłoby się do nich 18 proc. respondentów. Z kolei 17 proc. sięgnęłoby po informacje z prasy motoryzacyjnej.
Głównym wyzwaniem związanym z poszukiwaniem samochodu z drugiej ręki jest brak pełnych i rzetelnych informacji w ogłoszeniach sprzedażowych, jak uważa 46 proc. badanych Polaków. Na niedobórwiedzy niezbędnej do oceny stanu technicznego auta wskazuje 39 proc., a 37 proc. ma problem z określeniem, czy proponowana cena jest uczciwa.
Przeciętne auto sprzedane w tym roku miało 18 lat
Według analizy CARFAX wśród aut, które zmieniły właściciela w pierwszym półroczu 2026 r. połowa ma w swojej historii odnotowane uszkodzenia (w przypadku wszystkich aut zarejestrowanych w bazie ten odsetek wynosi 43 proc.), a 71 proc. pochodzi z importu (dla ogółu bazy jest to 60 proc.). Średnio każde z nich przeszło przez ręce trzech właścicieli. Aż 90 proc. jest obarczonych co najmniej jednym ryzykiem, jak np. nietypowe wskazania licznika (dla ogółu bazy jest to 78 proc.). Ich przeciętny wiek to 18 lat – dla ogółu bazy ta średnia jest nieco niższa i wynosi 16 lat.
– Niemcy od lat niezmiennie pozostają głównym rynkiem, z którego sprowadzamy samochody używane do Polski. Wynika to przede wszystkim z bliskości geograficznej, ogromnej oferty pojazdów oraz powszechnego przekonania o ich regularnym serwisowaniu i dobrym stanie technicznym. Jednocześnie samochody z tego kierunku nierzadko mają w swojej historii ukryte szkody powypadkowe lub cofnięte liczniki, dlatego ich przeszłość wymaga szczególnie dokładnej weryfikacji. Ma to znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa kupującego, ale również dla późniejszego ubezpieczenia pojazdu. W przypadku aut z poważnymi wcześniejszymi szkodami część ubezpieczycieli może stosować bardziej szczegółową, rygorystyczną ocenę ryzyka, co przekłada się na wyższe składki AC, dodatkowe wymagania dotyczące dokumentacji lub ograniczenia zakresu ochrony – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska. – Chociaż na używane auto jesteśmy gotowi wydać średnio około 30 tys. zł, dla wielu osób nadal barierą pozostaje przeznaczenie dodatkowych kilkudziesięciu złotych na raport historii pojazdu czy kilkuset złotych na profesjonalną diagnostykę. Tymczasem koszty błędnej decyzji zakupowej mogą być wielokrotnie wyższe niż koszt jej uniknięcia dzięki wcześniejszej rzetelnej weryfikacji pojazdu.
Badanie zostało przeprowadzone w sierpniu 2026 r. metodą CAWI na reprezentatywnej grupie tysiąca Polaków.