
Tani samochód? Nawet obniżka ceny o ⅓ nie przekona 80 proc. Polaków do zakupu auta z nieudokumentowaną historią
Atrakcyjna cena nie wystarcza, gdy sprzedający nie chce udokumentować historii samochodu. Według najnowszego badania CARFAX, tylko 22 proc. Polaków rozważyłoby taki zakup przy obniżce większej niż 10 proc. od ceny rynkowej, a 78 proc. zdecydowanie odrzuciłoby taką ofertę. Największą gotowość do ryzyka widać wśród osób od 18 do 24 lat – 61 proc. nie kupiłoby auta bez udokumentowanej historii, nawet gdyby cena została obniżona. Wśród badanych powyżej 55 r.ż. ten odsetek wynosi 89 proc.
Aż 78 proc. Polaków nie kupiłoby używanego auta za żadną cenę, jeśli sprzedający odmówił przedstawienia udokumentowanych informacji o jego historii. Jedynie 12 proc. zdecydowałoby się na zakup, gdyby cena pojazdu była o 10-20 proc. niższa od rynkowej, a 10 proc., gdyby rabat przekraczał 30 proc. To dane z najnowszego reprezentatywnego badania przeprowadzonego na zlecenie CARFAX, firmy dostarczającej raporty o historii aut używanych z wiarygodnych i certyfikowanych źródeł.
Młodych łatwiej skusić ceną, starsi nie chcą ryzykować
Gotowość do podjęcia ryzyka w zamian za korzystną cenę spada wraz z wiekiem. Z zakupu auta bez udokumentowanej historii niezależnie od jego ceny zrezygnowałoby 61 proc. badanych w wieku od 18 do 24 lat. Jednocześnie 39 proc. zdecydowałoby się na taki samochód, gdyby był o ponad 10 proc. tańszy od ceny rynkowej. W grupie respondentów w wieku 25-34 lata ostrożność deklaruje 70 proc. badanych. Zakup przy niższej cenie byłoby gotowe zaryzykować 29 proc. Podobne podejście mają badani w wieku od 35 do 44 lat – 71 proc. nie kupiłoby auta bez potwierdzonych informacji o jego przeszłości, a 29 proc. dałoby się skusić obniżką.
Wśród osób w wieku 45-54 lata odsetek deklarujących rezygnację z zakupu wzrasta do 75 proc. Na ryzyko przy rabacie zdecydowałoby się 25 proc. badanych. Najbardziej ostrożni są respondenci w wieku 55 lat i więcej. Aż 89 proc. z nich nie kupiłoby samochodu bez udokumentowanej historii, niezależnie od ceny – to aż o 28 p.p. więcej, niż w najmłodszej grupie badanych. Tylko 11 proc. rozważyłoby zakup w niższej cenie.
Z perspektywy rynku widzimy wyraźnie, że młodszym kierowcom częściej brakuje doświadczenia lub dysponują mniejszym budżetem, co skłania ich do poszukiwania rzekomych „okazji”. Niestety w branży motoryzacyjnej cuda się nie zdarzają. Atrakcyjna cena pojazdu z zatajoną historią to najczęściej zwiastun poważnych problemów, takich jak ukryte wady strukturalne po kolizjach czy zmanipulowany przebieg – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska. – Starsi, bardziej doświadczeni nabywcy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że początkowa oszczędność przy zakupie bardzo szybko zniknie w warsztacie. Jako eksperci ds. weryfikacji historii pojazdów zawsze podkreślamy: brak dokumentacji to rzadko kiedy przypadek, a najczęściej celowe działanie nieuczciwego sprzedawcy, próbującego ukryć przeszłość auta.
Na wsi obniżka ceny kusi częściej niż w dużym mieście
Widać też zależność między wielkością miejsca zamieszkania a ostrożnością kupujących – im większa miejscowość, tym częściej brak potwierdzonych informacji o historii auta całkowicie przekreśla ofertę. Z zakupu bez względu na cenę zrezygnowałoby 76 proc. mieszkańców wsi i 75 proc. respondentów z miejscowości do 20 tys. mieszkańców. Wśród osób z miejscowości od 20 do 99 tys. jest to już 79 proc., a od 100 do 500 tys. – 80 proc. Najmniej podatne na zachętę cenową są osoby z miast powyżej 500 tys. mieszkańców – 83 proc. nie kupiłoby auta bez udokumentowanej historii, niezależnie od proponowanej ceny.
Wśród mieszkańców wsi zdecydowanie więcej osób byłoby skłonnych zaryzykować zakup auta bez udokumentowanej historii za cenę o 10-20 proc. niższą od przeciętnej na rynku (14 proc. badanych), niż w przypadku rabatu przekraczającego 30 proc. (10 proc. badanych).
Wyniki naszego badania potwierdzają trend, który obserwujemy od dłuższego czasu: świadomość konsumencka rośnie wraz z wielkością ośrodka miejskiego. Mieszkańcy dużych aglomeracji mają na co dzień łatwiejszy dostęp do autoryzowanych stacji obsługi i profesjonalnych usług doradczych, co naturalnie przekłada się na ich większą ostrożność. Z kolei w mniejszych miejscowościach i na wsiach kupujący wciąż częściej polegają na opinii znajomego mechanika lub po prostu wierzą w zapewnienia sprzedawcy – mówi Robert Lewandowski, Business Development Manager CARFAX Polska. – Trzeba jednak pamiętać, że nawet najlepszy fachowiec nie jest w stanie „na oko” ocenić, czy np. sprowadzone z zagranicy auto nie uczestniczyło w poważnym wypadku w innym kraju lub czy nie widnieje w zagranicznych rejestrach jako kradzione. Dostęp do rzetelnych, zintegrowanych danych transgranicznych to dziś jedyny skuteczny sposób na uniknięcie kosztownego błędu, niezależnie od tego, w jakiej miejscowości kupujemy samochód.
Badanie zostało przeprowadzone na przełomie czerwca i lipca 2026 r. metodą CAWI na reprezentatywnej grupie dwóch tysięcy Polaków.